UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Krośnie Odrzańskim jest właściciel serwisu osirkrosno.pl, dokłada wszelkich starań, aby Państwa prywatność była odpowiednio chroniona. W celu realizacji zgodnego z prawem, przejrzystego i bezpiecznego przetwarzania Państwa danych osobowych przyjmujemy niniejszą Politykę Prywatności, która obowiązuje od dnia 25 maja 2018 r.

Polityka Prywatności odwołuje się do RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych). Dokument określa jakie dane i na jakich zasadach przetwarzamy i jak dbamy o ich bezpieczeństwo i Państwa prawa.

  1. Administrator danych osobowych
    Administratorem Państwa danych osobowych jest OSIR Krosno Odrzańskie z siedzibą przy ul. Pułaskiego 3, 66-600 Krosno Odrzańskie.
    W razie pytań dotyczących przetwarzania Państwa danych osobowych oraz przysługujących Państwu praw, prosimy o kontakt drogą mailową: [email protected]
  2. Zakres, cele i podstawy prawne przetwarzania danych osobowych
    W związku z tym, że poprzez serwis artefakt.pl umożliwiamy kontakt w różnych sprawach, przetwarzamy Państwa dane osobowe w różnych celach, w różnych zakresach i na różnych podstawach prawnych. W celu precyzyjnego przekazania informacji na temat przetwarzania Państwa danych osobowych pogrupowaliśmy je według celu przetwarzania danych.

    1. Rekrutacja pracowników
      Zakres danych: W celu rekrutacji przetwarzamy dane osobowe oraz dokumenty przesłane za pomocą formularza aplikacyjnego: imię i nazwisko, telefon, adres e-mail, curriculum vitae, list motywacyjny, zdjęcie.
      Podstawa prawna: Zgoda na przetwarzanie danych osobowych w celu trwającej i/lub przyszłych rekrutacji wyrażona za pomocą zaznaczenia odpowiedniego pola wyboru lub pól wyboru w formularzu aplikacyjnym znajdującym się na podstronie z ofertą pracy.
    2. Przedstawienie oferty naszych usług
      Zakres danych: W celu przygotowania i przedstawienia oferty naszych usług przetwarzamy dane osobowe przesłane za pomocą formularza kontaktowego: Imię i nazwisko, adres e-mail, adres strony www, numer telefonu, treść zapytania.
      Podstawa prawna: Przetwarzanie jest niezbędne do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy.
    3. Obsługa pozostałych zapytań z formularza kontaktowego
      Zakres danych: W celu odpowiedzi na zapytania nie będące prośbą o przedstawienie oferty naszych usług przetwarzamy dane przesłane za pomocą formularza kontaktowego: Imię i nazwisko, adres e-mail, adres strony www, numer telefonu, treść zapytania.
      Podstawa prawna: Nasz prawnie uzasadniony interes (przetwarzanie na żądanie osoby, której dane dotyczą).

    W przypadku danych osobowych pozyskanych w inny sposób, niż przez stronę artefakt.pl (telefonicznie, mailowo itd.) również przetwarzamy je wyłącznie w celu, w jakim zostały udostępnione i przez czas jaki jest konieczny do realizacji tego celu. W przypadku planowanej zmiany celu przetwarzania, zawsze pytamy właściciela danych osobowych o zgodę i informujemy o zmieniających się warunkach przetwarzania danych.

  3. Pliki cookies
    Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego działania serwisu, a w szczególności dostosowania zawartości serwisu do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania z serwisu. W szczególności pliki te pozwalają rozpoznać podstawowe parametry urządzenia użytkownika (takie jak: typ urządzenia, rozdzielczość ekranu, kraj, z którego dochodzi do wejścia) i dzięki temu odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego potrzeb.
    Wykorzystujemy także cookies w celu zbierania ogólnych i anonimowych danych statystycznych za pośrednictwem narzędzi analitycznych i marketingowych:

    • Google Analytics (administrator cookies: Google Inc. z siedzibą w USA),
    • Google AdWords (administrator cookies: Google Ireland Limited z siedzibą w Irlandii),
    • Facebook (administrator cookies: Facebook Ireland Ltd. z siedzibą w Irlandii),

    Mogą Państwo samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące plików cookies, określając warunki ich przechowywania i uzyskiwania dostępu przez pliki cookies do urządzenia użytkownika. Zmiany ustawień można dokonać za pomocą ustawień przeglądarki internetowej. Ustawienia te mogą zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików cookies bądź informować o każdorazowym zamieszczeniu cookies na Państwa urządzeniu. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików cookies dostępne są w ustawieniach przeglądarki internetowej.

    Mogą Państwo w każdej chwili usunąć pliki cookies, korzystając z dostępnych funkcji w przeglądarce internetowej, której Państwo używają.

    Ograniczenie stosowania plików cookies może wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronie internetowej.

    W celu wyświetlania Państwu spersonalizowanych reklam, dokonujemy profilowania na zasadach przedstawionych poniżej.

    Wykorzystujemy funkcję remarketingu Google AdWords, dzięki czemu wyświetlamy Państwu reklamy naszej firmy w sieci reklamowej Google na podstawie Państwa zachowania na stronie – odwiedzania konkretnych podstron. Google wykorzystuje pliki cookie do wyświetlania reklam na podstawie odwiedzin użytkowników w naszej witrynie. Mogą Państwo zrezygnować z wyświetlania personalizowanych reklam Google w ustawieniach reklam pod tym adresem: https://adssettings.google.pl/authenticated.

    Wykorzystujemy również remarketing na portalu Facebook.com, który na podstawie plików cookies zbieranych przez Facebooka na naszej stronie wyświetla reklamy osobom, które odwiedziły naszą stronę lub są podobne do takiej grupy osób. Facebook do celu tworzenia podobnych grup odbiorców analizuje informacje udostępnione przez użytkowników na portalu, dane z konta Facebook oraz aktywność w witrynach i aplikacjach poza Facebookiem. Swoimi preferencjami reklamowymi na Facebooku można zarządzać tutaj: https://www.facebook.com/help/1075880512458213/

    Wykorzystujemy reklamy Gmail Sponsored Promotions wyświetlanie w poczcie Gmail. Kierujemy je remarketingowo, do osób odwiedzających naszą stronę, a także na podstawie słów kluczowych, które system Google dopasowuje do zainteresowań użytkowników oraz na podstawie zainteresowań – do osób, które aktywnie poszukują informacji o produktach i usługach. Jeśli chcą Państwo zrezygnować z reklam w Gmailu personalizowanych na podstawie danych osobowych, prosimy to zrobić na stronie: https://adssettings.google.com/authenticated

    We wszystkich wymienionych wyżej systemach reklamowych dopasowujemy również reklamy na podstawie kryteriów demograficznych i lokalizacji.

    W celach analitycznych wykorzystujemy również narzędzie Google Analytics, które za pośrednictwem plików cookies zbiera informacje o Państwa zachowaniu na naszej stronie. Mogą państwo usunąć swoje dane związane z plikami cookies z naszej bazy instalując dodatek do przeglądarki z tej strony: https://tools.google.com/dlpage/gaoptout. Dane o użytkownikach i zdarzeniach na naszej stronie przechowujemy na serwerach Google Analytics przez 38 miesięcy.

  4. Przekazywanie danych osobowych
    1. Dostawcy usług
      Przekazujemy Państwa dane osobowe dostawcom usług, z których korzystamy przy prowadzeniu serwisu. Dostawcy usług, którym przekazujemy Państwa dane osobowe, w zależności od sytuacji, są podmiotami przetwarzającymi albo administratorami. Wykaz dostawców, z których usług korzystamy, znajdą Państwo w punkcie nr 3.
    2. Wykaz jest na bieżąco aktualizowany.Podmioty przetwarzające. Korzystamy z dostawców, którzy przetwarzają Państwa dane osobowe wyłącznie na nasze polecenie. Świadczą oni dla nas usługę hostingu, dostarczają nam systemy do marketingu online, do wysyłki wiadomości email, do obsługi systemu komentarzy na blogu oraz do analizy ruchu w serwisie.Administratorzy. Korzystamy z dostawców, którzy nie działają wyłącznie na nasze polecenie i sami ustalą cele i sposoby wykorzystania Państwa danych osobowych. Świadczą oni dla nas usługi kampanii reklamowych.Lokalizacja. Nasi dostawcy mają siedzibę głównie w Polsce i w innych krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG), np. w Irlandii. Niektórzy z nich mają siedzibę poza terytorium EOG. W związku z przekazaniem Państwa danych poza terytorium EOG zadbaliśmy, aby nasi dostawcy dawali gwarancje wysokiego stopnia ochrony danych osobowych. Gwarancje te wynikają w szczególności ze zobowiązania do stosowania standardowych klauzul umownych przyjętych przez Komisję (UE) lub uczestnictwa w programie „Tarcza Prywatności” UE-USA.Mają Państwo prawo żądać od nas przekazania kopii standardowych klauzul umownych kierując zapytanie w sposób wskazany w punkcie 1 Polityki Prywatności.
    3. Organy Państwowe
      Udostępniamy Państwa dane osobowe, jeżeli zwrócą się do nas o to uprawnione organy państwowe.Administrator przechowuje dane osobowe Użytkowników przez okres nie dłuższy, niż jest to niezbędne do przygotowania spersonalizowanej oferty / przeprowadzenia procesu rekrutacji / odpowiedzi na inne zapytania oraz umożliwiający Administratorowi wykonanie ciążących na nim obowiązków. Przypominamy, że w każdym czasie Użytkownicy mogą usunąć dane.
  5. Państwa prawa związane z przetwarzaniem danych osobowych
    Przysługuje Państwu prawo do:
    1. dostępu do swoich danych osobowych,
    2. sprostowania danych osobowych,
    3. usunięcia danych osobowych,
    4. ograniczenia przetwarzania danych osobowych,
    5. przenoszenia danych osobowych,
    6. wniesienia sprzeciwu do przetwarzania danych osobowych,
    7. cofnięcia wcześniej wyrażonej zgody na przetwarzanie danych osobowych.

    Aby skorzystać ze swoich uprawnień, prosimy o kontakt na adres mailowy: [email protected]

    Jeżeli, występują Państwo do nas z żądaniem związanym z wykonaniem wymienionych powyżej praw, odpowiadamy na to żądanie niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu miesiąca po jego otrzymaniu. Jeżeli jednak – z uwagi na skomplikowany charakter żądania lub liczbę żądań – nie będziemy mogli spełnić Państwa żądania w ciągu miesiąca, spełnimy je w ciągu kolejnych dwóch miesięcy informując uprzednio o przedłużeniu terminu.

  6. Bezpieczeństwo Państwa danych
    Jako Administrator Danych Osobowych danych osobowych dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić bezpieczeństwo Państwa danych osobowych.
    Zobowiązujemy się do:
    • zabezpieczenia danych przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną, zmianami, uszkodzeniem lub zniszczeniem,
    • dopuszczenia do przetwarzania danych osobowych wyłącznie osób posiadających wydane przez nas upoważnienie,
    • zapewnienia kontroli nad prawidłowością przetwarzania danych osobowych,
    • prowadzenia ewidencji osób upoważnionych do przetwarzania danych osobowych, dochowania szczególnej staranności, aby osoby upoważnione do przetwarzania tych danych zachowały je w tajemnicy, również po zakończeniu realizacji Usługi,
    • prowadzenia wymaganej przepisami prawa dokumentacji opisującej sposób przetwarzania powierzonych danych osobowych oraz środki techniczne i organizacyjne zapewniające ochronę przetwarzania tych danych,
    • zapewnienia aby urządzenia i systemy informatyczne i telekomunikacyjne, służące do przetwarzania danych osobowych, były zgodne z wymogami Rozporządzenia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzanych danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy.

Syrena uwiodła

W sobotę Tęcza Homanit Krosno Odrzańskie podejmowała przy Pocztowej zespół Syreny Zbąszynek. Syrenki zajmujące siódmą lokatę nie zamierzały oddać punktów bez walki. Podobnie, jak w ubiegłym roku, tak i teraz goście pokazali się z bardzo dobrej strony. Pewnie funkcjonowała ich defensywa, a brawurowe rajdy, niczym XVII - wiecznych lisowczyków, siały ferment w szeregach naszych chorągwi. Zawodnicy Tęczy także mieli mnóstwo okazji do osaczenia przeciwnika, ale większość z nich kończyła się niepowodzeniem. Tak już jest, że piłkarze strzelają, a Pan Bóg kulkę nosi. Zamiast upragnionych trzech punktów, mecz zakończył się remisem 2:2. W naszej ocenie, mimo dwóch rzutów karnych dla przyjezdnych, rezultatem sprawiedliwym.

Zgodnie z przewidywaniami gospodarze zaczęli z impetem, starając się zepchnąć przeciwnika do okopów i transzei. Po raz kolejny krośnianie postawili na atak skrzydłami. Mimo pracy, jaką wykonywali nasi skrzydłowi, obrońcy Syreny wszystko "czyścili". Od początku też nie bawili się w subtelne rozgrywanie, a po prostu wybijali piłkę przed siebie. Wiedząc jakie zagrożenie stwarza dla przeciwnika Marcin Piec, obrońcy syrenek starali się odcinać Piezziniego od podań. Nie zawsze udawało się nadążyć za szalejącym Piecem, ale nasz napastnik nie zdołał w tym spotkaniu strzelić gola. Obraz gry przypominał do złudzenia obie sytuacje po których padły bramki dla multicolores. Styl nierówny, szarpany, akcje rwane, dużo błędów. Na domiar złego w 4 min. żółtą kartkę otrzymał Hubert Babicz i była to kartka numer cztery, a to oznacza, że Bubu nie zagra w kolejnym spotkaniu. Widać było, że gracze wicelidera bardzo chcieli udowodnić, że wcześniejsza wpadka była wypadkiem przy pracy. Przeciwnik nie ułatwiał, bo i nie taka jego rola, zadania. Niemal przez cały mecz zachował dyscyplinę taktyczną. Gdy nasz zespół prowadził, a na dokładkę drugą żółtą, a w rezultacie czerwoną kartkę otrzymał filar drużyny gości, to wydawało się, że sprawa rezultatu jest rozstrzygnięta. Nic bardziej mylnego. Ale po kolei. Tęcza początkowo przysiadła na rywalu. W rolach głównych wystąpiły skrzydła, co zrozumiałe, bowiem w tym elemencie krośnianie zawsze budowali swoją przewagę. Gdy to nie przynosiło skutku próbowano wariantów ataku środkiem. Zbąszczynianie przetrwali pierwszy napór i podejmowali śmiałe próby odpowiedzi z kontry. W większości przypadków nasza defensywa zatrzymywała zagrożenie nadciągające pod bramkę Duchnowskiego. Ekipa Syreny miała w swoich szeregach dyrygenta, doświadczonego obrońcę Marcina Iwana. To w głównej mierze jego zasługa, że goście wychodzili obronną ręką z trudnych sytuacji. Podopieczni Macieja Kulikowskiego bardzo często wpadali w sidła spalonych. Współpraca zgranych defensorów zmniejszała szansę na strzelenie bramki. W 30 min. interweniujący Kamil Duchnowski staranował w polu karnym zawodnika gości i sędzia bez zbędnych ceregieli wskazał jedenastkę. Egzekutorem był także doświadczony, ale i bramkostrzelny Paweł Dulat. Pewnie wykonał zadanie jakie postawił przed nim trener i całkowicie zmylił goalkipera gospodarzy. Taki rozwój sytuacji jeszcze bardziej nakręcił miejscowych. Raz za razem przepuszczali ataki, ale ciężko było urzec syrenki i ich władcę, bramkarza Romana Stróżyka. Wreszcie przed samym gwizdkiem wieszczącym przerwę, nasi piłkarze wykończyli jedną ze swoich akcji. Prawą stroną zaatakował Patryk Szcześniak, który przy asyście obrońcy dograł do nadbiegającego Marcina Pieca. Piec próbował strzelać, ale piłkę przejął przeciwnik. Nie na długo jednak. Piezzini ambitnie wydłubał ją i na wykroku zdołał podać do Macieja Żukowskiego. Drobny żuczek przyjął i uderzył z lewej nogi, ale Stróżyk obronił. Tak jednak szczęśliwie, że futbolówka wróciła pod nogi wspomnianego krośnieńskiego żuka, a ten przytomnie zmienił nogę wiodącą i tym razem pewnie umieścił piłkę w siatce. Ta bramka było bardzo potrzebna dla podbudowania morale ekipy z Pocztowej. Remis to jeszcze nie zwycięstwo, ale kibice zgromadzeni na stadionie OSiR liczyli, że wbrew godnemu rywalowi, to Wozio i spółka wezmą pulę meczową. 
Po wznowieniu ten scenariusz prawie, prawie się ziścił. Nim to się jednak stało w 50 min. przed doskonałą okazją do strzelenia bramki stanął po raz kolejny zawodnik Syreny, PD13, czyli Paweł Dulat. Urwał się obrońcom, kiwnął nazbyt statycznego Radosława Rakocińskiego i miał przed sobą tylko Duchnowskiego. Na całe szczęście nasz "srebrny lis" poczekał do końca, zmniejszył kąt i pewnie obronił lekki, ale mierzony strzał. Lata praktyki czynią mistrzem, nic na chybcika, a po wszystkim przerwa na dymka. Gra w wykonaniu naszych piłkarzy była przez naście minut całkiem dobra, zwłaszcza, że zdobyli pole i optyczną przewagę. Dużo działo się na prawym skrzydle gdzie dobrze "trybiła" współpraca braci krwi: Tomka Przybylskiego i Pawła Cierecha, ale niestety wszystkie dośrodkowania czyścili obrońcy. Mimo dobrej współpraca Przybysz nie ustrzegł się dwóch poważnych, ale na całe szczęście niekosztownych strat. Dla odmiany Czitos, chociaż po kursie strzelania, nie mógł wpasować piłki w prostokąt. A to trafił w spojenie, słupek, a to w Drogę Mleczną. Jednak tego dnia diabelnie ciężko było porwać siatkę w bramce przeciwnika. W 64 min. na prowadzenie wyprowadził  multicolores Patryk Druchliński. Co prawda znowu była to bramka w systemie ratalnym, ale ważne, ze zatrzepotała w siatce na zakupy. Tym razem asystę zaliczył strzelec pierwszej bramki, wszędobylski Maciej Żukowski. Zagrał za obrońców do Drusia, a ten uderzył. Piłkę po raz kolejny "wypluł" Stróżyk, a ta podobnie jak w przypadku gola Żuka ponownie znalazła się we władaniu Druchlińskiego. Poprawka była tym razem bezbłędna. I cóż, prowadzenie 2:1, trochę oddechu i spokoju, a trzy punkty tuż za winklem. Chwilę po trafieniu trener Kulikowski ściągnął Żukowskiego, a w jego miejsce wprowadził Oskara Kozakiewicza. W 79 min. za drugą żółtą kartkę plac gry opuścił filar obrony Syreny Marcin Iwan. Iwan co prawda grał twardo, momentami brutalnie, ale trzeba mu oddać, że huczał na kolegów niczym syrena zakładowa w Stoczni im. Lenina. To skutkowało krokiem marszowym, ba, nawet defiladowym. Prowadzenie, czerwień, niespełna kwadrans do końcowego gwizdka..., sielanka. Koszyk piknikowy na trawie, słoneczko przemyka po rąsiach, kocyk pod zakończeniem plecków, nawet gdzieś obok butelka czegoś zimnego. Zdawać by się mogło raj. Otóż nie. Trener gości w dziesięć minut dokonał trzech zmian i jak się okazało postąpił dobrze. Nasi piłkarze zostawili zbyt dużo miejsca dla przyjezdnych i to się zemściło. Tęcza próbowała podbić stawkę, strzelić kolejnego gola, ale nieco nie doceniła piłkarzy ze Zbąszynka. Ci nie mając nic do stracenia przyspieszyli, przeformowali szeregi i zaczęli wyprowadzać groźne kontrataki. "Bezczelnie" chcieli urwać jeden punkt. W końcu ich wysiłek został nagrodzony. W 83 min. w pole karne wbiegł jeden z graczy Syreny, a próbujący go powstrzymać Radek Rakociński nawiązał niestety "kontakt cielesny". Gwizdek i nerwica. Nadzieja w Kamilu, ale i drugim razem pewnym katem okazał się Paweł Dulat. Tęcza próbowała jeszcze odmienić losy meczu i była nawet bliska osiągnięcia celu, ale zabrakło czasu. Gwizdek końcowy i uzasadniona radość gości. Remis 2:2 to wynik sprawiedliwy. Chciałoby się więcej, ale nie krzywdzi także gospodarzy. Piłkarze z Pocztowej nie zagrali wielkiego spotkania. Brakowało błysku sprzed pół roku, a i presja zrobiła swoje. Ponadto zaczynamy cierpieć na deficyt bramek Piezziniego, Czitosa, Rakosa i nieobecnego już Matiego. Wierzymy, że sytuacja ta się zmieni.
W kolejnych tygodniach nasz zespół czeka prawdziwe tournee. Najbliższe dwa mecze mulcitolores zagrają dwukrotnie w Nowej Soli z Arką. Najpierw 6 kwietnia w ramach 19 kolejki, a 10 kwietnia w Pucharze Polski. Wspaniale byłoby wygrać oba spotkania, zwłaszcza, że teren to trudny, a rywal wymagający. Tęcza gra o zachowanie przewagi względem trzeciego Dębu Przybyszów [TABELA IV LIGI] i awans do ćwierćfinału PP [PUCHAR POLSKI]. Jesienią nasz zespół pokonał solan 4:1, ale to dawne dzieje. Na-dzieja w tym, że piłkarze z Nowej Soli nie wygrali wiosną żadnego meczu i nie strzelili żadnej bramki. Oby tak pozostało. Po meczach z solanami czekają multicolores wyjazdy do Drezdenka i Świebodzina. Do domu piłkarze wrócą dopiero 27 kwietnia. Dłuuuuuuugo. Oby z zajączkami.

W Serie A na deser rozegrano Gran Derbi Gminy Krosno Odrzańskie. Ku zaskoczeniu nawet komentatorów z Eurosport w meczu na wężowych polach zwyciężył schwarzteam. No cóż, Jagiełło nie z takich bitew wychodził zwycięsko. Do przerwy Pogoń Wężyska skutecznie, ale i szczęśliwie dawała odpór nawale ciężkiej konnicy i dzikim czambułom. Po przerwie zabrakło sił. W 58 min. prowadzenie Czarnym Czarnowo dał Marcin Drzewiecki. On także dobił przeciwnika w 90 min. I tak przeto Pogoń chcąc nie chcąc musiała przyjąć te dwa nagie miecze. Na nic zdały się fortele i wilcze doły. Czarni przyjeżdżając do wężysk po raz kolejny błysnęli i pokonali braciaków w ich mateczniku. To oznacza, że jako heroldowie, musimy wszem i wobec ogłosić, że rządy w Gminie Krosno Odrzańskie (przynajmniej do jesieni) sprawują Czarni Czarnowo. Przegrana węży przy wygranej Trampa Osiecznica oznacza, że w czubie tabeli nastąpiła wymiana na podium. O tym za chwilę. Zespół Ośki podejmował na El Carpico Znicz Leśniów Wielki. I podobnie jak Czarni, także karpie nie zawiodły. Podopieczni Jarosława Wojtala rozhasali się jak zające w kapuście. Wynik meczu był już w zasadzie rozstrzygnięty przed przerwą. Do bramki trafili: w 15 min. Sebastian Urbański, w 25 min. Przemysław Żdaniuk i w 27 min. Karol Sadowski. Ten ostatni strzelił gola pięć minut po wprowadzeniu na boisku. Sadowski w 55 min. podwyższył na 4:0, a goście zdołali odpowiedzieć tylko dziesięć minut później po trafieniu Mariusza Sajewicza. Ostre strzelanie zakończył Michał Baturo, który z zimną krwią przelobował bramkarza w 80 min. Mecz godny tłustych karpi, które pokazały, że są niczym zające - nie do doścignięcia dla przeciwnika. Mamy nadzieję, że to zapowiedź kolejnych triumfów. Informowaliśmy o przetasowaniach w ligowej tabeli. Tramp wskoczył na trzecie miejsce, luzując Pogoń Wężyska, która teraz ma czwartą pozycję. Czarni Czarnowo są na bardzo przyzwoitej, siódmej lokacie [TABELA SERIE A]. Powody do zadowolenia są. W najbliższej kolejce Tramp jedzie zmierzyć się z dziewiątym zespołem - Błękitnymi Zabłocie. Zabłocianie którzy nie zdobyli nawet pół punktu w ośmiu spotkaniach rozgrywanych na wyjeździe, u siebie są skuteczni przeokropnie. Tylko jeden zespół zdołał wywieźć trzy punkty z błękitnych błot, a był to Fadom Nowogród Bobrzański. Jesienią Tramp wygrał zaledwie 1:0, ale już Pogoń Wężyska 10:0. Czas na złamanie supremacji Błękitnych na własnym obiekcie i zdobycie z pewnością niełatwego kompletu. Wspomniana Pogoń zagra w Płotach ze Startem. Remisem zapewne się nie skończy, bo Start tylko wygrywa bądź przegrywa. Jesienią w Wężyskach padł remis po jeden. Ostatni z naszych A-klasowiczów, Czarni Czarnowo podejmować będą Spartak Budachów. Budachowianie po kiepskiej końcówce ubiegłego roku w tym radzą sobie bardzo dobrze. Wygrali oba pierwsze mecze i niewątpliwie będą mieli chrapkę na kolejne punkty. Zwycięstwo w meczu ze schwarzteamem pozwoli im przeskoczyć nawet o dwie pozycje. Na czarnych polach czeka ich trudne zadanie z rycerzami otoczonego nimbem pogromcy dzikich węży - Jagiełłą. Arkadiuszem. 

Złe wieści napłynęły do nas z Serie B. Niestety obie nasze ekipy: Kruszywo Stary Raduszec i Odra Radnica zostały sponiewierane przez przeciwników. Kruszywo, które podobnie jak Tęcza walczyło z Syrenkami, ale z tymi z Cybinki przegrało 1:3. Te leżące nieopodal syrenki okazały się gatunkiem bardziej jadowitym i zdradzieckim. Tuż przed przerwą bramkę dla kruchych strzelił Kamil Chmura. No i było fajnie. Dopóki nie minęła magiczna kondycjana. W 61 min. Paweł Knap doprowadził do wyrównania, a cztery minuty później drużyna z Cybinki po strzale Damiana Sylwestrzaka wyszła na prowadzenie. W 89 min. naszych piłkarzy dobił Szymon Kozinoga. Syrena - Kruszywo 3:1. Rywal w pełni powetował sobie wakacyjną przegraną 1:4. Trochę zasmucił nas ten wynik, zwłaszcza, że do przerwy wszystko szło jak po maśle. To jednak nic z pogromem jakiego doświadczyła Odra Radnica. Po wygranej tydzień temu z Cariną II Gubin 3:0 (oczywiście walkowerem), teraz nastąpiło bolesne zetknięcie z realiami piłki kopanej. Skopanej. Wicelider, Nafta Rybaki bił w naszych jak w tarabany. Słowa Hymnu wyrażą te emocje i wrażenia trafniej: "Już tam ojciec do swej Basi mówi zapłakany - słuchaj jeno, pono nasi biją w tarabany". I tym sposobem wizjoner Wybicki przewidział reakcje kibiców i przebieg potyczki Rybaki - Radnica ponad 200 lat wcześniej. Nie od dziś wiadomo, że historia lubi się powtarzać. Jedynym pozytywem poza łzami kibiców odraków są dwie bramki ku pokrzepieniu serc Norberta Olearczyka. Po ligowej kolejce Kruszywo zajmuje trzecie miejsce, a sytuacja Odry przypomina tę ekipy Wiliamsa w Formule 1. Wyścig Odry Rąpice z Odrą Radnica. Wierzymy, że zespół z Gminy Krosno Odrzańskie będzie chociaż tym bardziej doświadczonym testerem. [TABELA SERIE B]. W najbliższej kolejce Kruszywo musi uważać, by nie sparzyć się na Płomieniu z Chlebowa, a Odrę chyba pożeni Żenisz Żenichów. Obie nasze drużyny grają u siebie, więc może źle nie będzie. Chociaż..., Kruszywo na Arena del Ponte jeszcze nie przegrało, a Odra dla odmiany wygrała. Jeden raz. Może przed świątecznym stołem będzie jeszcze dobrze. Byle palma nie odbiła.

Jak zwykle od wieków - życzymy wygranych!