Ligę czas zacząć!

Kończy się okres posuchy dla fanów piłkarskich emocji. W najbliższą sobotę startuje piłkarska karuzela w wydaniu wiosennym. W ostatni weekend nasz reprezentant w najwyższej klasie rozgrywkowej, czyli Tęcza Krosno Odrzańskie wyraźnie uległa liderowi IV ligi, czyli Stilonowi Gorzów Wlkp. 2:6. Stawką był awans do ćwierćfinału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Jednak nie ma tego złego..., multicolores będą mogli skupić się na arcyważnej ligowej rywalizacji. W sobotę czeka ich kolejny ważny, a przy tym trudny mecz - na wyjeździe z Piastem Iłowa. Jesienią na inaugurację krośnianie na własnym terenie przegrali 0:1.

Bramkę dla gości zdobył po samobójczym strzale w 28 minucie Bartek Woźniak. Bilans Piasta na własnym terenie to 4 wygrane i 2 porażki, identyczny jak Tęczy na wyjazdach. Iłowianie oba mecze przegrali minimalnie 1:2. Gospodarze, mimo niższej pozycji w tabeli będą u siebie faworytem. Nasi piłkarze by liczyć się w walce o awans muszą to spotkanie wygrać. Podobnie jak wyjazdowe mecze z całą niemal czołówką. Miejmy nadzieję, że podopieczni trenera Macieja Kulikowskiego już otrząsnęli się myśli o nie najlepszym meczu ze Stilonem i do konfrontacji z Piastem przystąpią zmotywowani i skoncentrowani. W sobotę zapraszamy na profil Facebook osirkrosno na którym przeprowadzimy relację live z meczu Piast Iłowa - Tęcza Krosno Odrzańskie.

W A klasie przełożone zostało pierwsze wiosenne spotkanie Pogoni Wężyska. Węże miały się zmierzyć na wyjeździe z Relaksem Grabice. Nowy termin meczu ustalono na 15 kwietnia. Jesienią w Wężyskach pomiędzy tymi zespołami padł remis 1:1. Pogoń i Relaks to sąsiedzi w tabeli i dzieli ich tylko 1 punkt. Szansę na przeskoczenie przyjaciół zza miedzy będą mieli Czarni Czarnowo. Jednak zadanie nie będzie łatwe. Czarni zagrają w Górzynie z tamtejszym Kado. Gospodarze na własnym terenie nie zwykli oddawać punktów (5 wygranych i 1 przegrana). W Górzynie Kado łupi przeciwników bez litości (4:2, 6:3, 3:1, 6:1). Trzeba się więc skoncentrować i zagrać "swoje". Remis z pewnością byłby dobrym rezultatem, chociaż zespół z Czarnowa udowodnił, że całkiem dobrze radzi sobie na obcym terenie (4 wygrane, 2 porażki). Wielką niewiadomą pozostaje nasz ostatni (dosłownie) przedstawiciel w A klasie, czyli Tramp Osiecznica. Mamy nadzieję, że karpie solidnie przepracowały okres przygotowawczy i dokonały uzupełnień kadrowych. Jeżeli tak się nie stało, to czeka nas kolejna czarna seria. Tramp zagra w Osiecznicy z Błękitnymi Zabłocie. Wiosną Błękitni zainkasowali trzy punkty gdyż ich rywal nie przyjechał na mecz. Zabłocianie zajmują wysoką, piątą lokatę, ale gra na wyjeździe nie jest ich najmocniejszą stroną - odnieśli zaledwie jedno zwycięstwo w pięciu spotkaniach. Mimo trudnych przeciwników liczymy, że nasze zespoły dopiszą do swojego dorobku kolejne punkty. W to wierzymy i za to trzymamy kciuki!

W B klasie wciąż niewiadomą jest start Solarisu Drzeńsk Wielki. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że zespół ten wycofał się z rozgrywek. Do pierwszego gwizdka w B klasie pozostało 11 dni, a Podokręg Krosno Odrzańskie wciąż nie zamieścił aktualnego terminarza rozgrywek, który ujmowałby sytuację po wycofaniu Solarisu. W pierwszym meczu wiosny nasze drużyny zmierzą się najprawdopodobniej - Kruszywo Raduszec Stary w wyjazdowym meczu z Cariną II Gubin, a Odra Radnica, także na wyjeździe zagra z Piasznem Bronków. O decyzjach związku i zaktualizowanym terminarzu poinformujemy.